sobota, 31 marca 2012
Kolejny list
Skarbie, nie wiem, czy przeczytasz to dzisiaj, jutro, za miesiąc, dwa, rok, dziesięć czy dwadzieścia lat... Oczywiście mam nadzieję, źe jak najwcześniej. Wiadomo, źe w naszym związku bywa róźnie: raz potrafimy nie kłócić się przez 3 miesiące, a raz kłócimy się 5 razy dziennie, codziennie. Zdarza się, jak w kaźdej kłótni z kimkolwiek, źe mówimy sobie niemiłe rzeczy, których wypowiedzenia później żałujemy. Robimy rzeczy, których również wolelibyśmy nie zrobić. Co teraz? Czy to znaczy, że do siebie nie pasujemy? Czasem i tak mówię. Wiedz jednak, źe to nieprawda. Pasujemy do siebie, bo się kochamy, nawet, jeśli mamy w jakimś stopniu niezgodne charaktery. Prawda jest taka, że jesteś, Kochanie, największym Skarbem mojego źycia i zawsze nim będziesz, mimo że jesteśmy bardzo różnymi ludźmi. Wierzę, że zawsze uda nam się znalexć wspólny język i rozwiązanie każdego problemu. Zaufaj mi i zbudujmy wspólnie coś trwałego. Kocham Cię. Potęsknij sobie czasem. Twoja K.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz